Po zakupie ciągnika rozpoczyna się jego eksploatacja z wykorzystaniem sprzętu posiadanego w gospodarstwie. Co zrobić, gdy nowy zakup, w sytuacjach trudnych na polu, nie daje sobie rady, wykazuje wyraźne braki mocy? Nie należy się tym martwić, gdyż w obecnie produkowanych ciągnikach konstruktorzy „ukryli” dodatkową moc (nawet do 40%), którą możemy wykorzystać bez obaw o stan techniczny silnika. Można tego dokonać, ingerując w układy elektroniczne ciągnika przez wymianę programu komputerowego na nowszy, bardziej efektywny albo instalację dodatkowego, zewnętrznego modułu.
Tego typu zmiany (nazywane chiptuningiem) pozwalają pracować ciągnikiem na wyższym biegu, utrzymywać wyższą prędkość pracy, oszczędzając paliwo. Efekt ten uzyskujemy przez zmianę sterowania wtryskiem paliwa (kąt wyprzedzenia wtrysku) i generowanie momentu obrotowego w zależności od obciążenia oraz prędkości obrotowej silnika.
Głównymi informacjami niezbędnymi przed przystąpieniem do modyfikacji oprogramowania są rzeczywiste osiągi jednostki, czyli moc i moment obrotowy, których wielkość i zakres przebiegu mierzone są za pomocą hamowni obciążeniowej, podłączonej do ciągnika poprzez WOM. Oprócz tego ważnymi informacjami są: stan techniczny ciągnika, ilość przepracowanych godzin, warunki pracy, materiały eksploatacyjne (paliwo, olej silnikowy) stosowane w trakcie prac polowych. Po pomiarze mocy następuje sczytanie oprogramowania ze sterownika ECU (Elektronic Control Unit), czyli elektronicznego urządzenia sterującego pracą silnika, w którego pamięci zapisane są tak zwane mapy pracy silnika (zapewniające odpowiednie sterowanie). Aby zoptymalizować prace jednostki napędowej, ECU korzysta z parametrów korekcyjnych otrzymywanych po analizie danych przychodzących ze specjalnych sensorów (sonda lambda, czujnik temperatury i ciśnienia, mierniki natężenia przepływu powietrza), ECU może również kontrolować pracę klimatyzacji oraz urządzenia recyrkulacji spalin (EGR).
Sczytywanie danych odbywa się poprzez podłączenie do gniazda diagnostycznego. Po wykonaniu niezbędnych pomiarów wgrywana jest do jednostki ECU zmodyfikowana mapa wtrysku, po czym wykonywany jest kolejny pomiar mocy i momentu obrotowego na hamowni. Aby wykonać tego typu zmiany ustawienia, musimy znać górne parametry bezpiecznej pracy przekładni (ponieważ jednostki napędowe mają z reguły spore zapasy mocy). Trzeba posiadać dużą wiedzę fachową, aby zmieniać charakterystykę pracy silnika w przedziale bezpieczeństwa zostawionym przez producenta (parametry ECU nie są nigdy ustawione na maksymalne).
Firma Tuning z Dobroszyc, podjęła się ulepszenia parametrów ciągnika Claas Arion 620 (rok produkcji 2010), którego właścicielem jest Mirosław Zdunek z Kowalewa koło Pleszewa (powiat pleszewski). Młody rolnik, pracujący (wraz z rodzicami) na siedemdziesięciohektarowym gospodarstwie zauważył, że jego ciągnik, podczas orki z czteroskibowym pługiem Kuhn Master 102 4T, ma trudności z normalną pracą. Po zmianie oprogramowania moc mierzona na WOM wzrosła ze 135kM do 172kM! Pan Mirosław jest zadowolony z wykonanej pracy, gdyż oprócz zwiększonej mocy spadło w sposób widoczny zużycie paliwa.
Wyrazem jego zadowolenia jest fakt, że na chiptuning czeka jego drugi Claas Arion (obecnie jest jeszcze na gwarancji). Bardzo pozytywnie o wykonanej usłudze przez firmę Xtuning wypowiada się również Jarosław Marchwiak z Piekarzewa koło Pleszewa, właściciel ciągnika CASE IH „Puma” (rok produkcji 2009). Ciągnik współpracuje z siewnikiem z biernymi narzędziami uprawowymi „Cirrus” firmy AMAZONE oraz z pięcioskibowym pługiem obracalnym Kverneland, agregatem talerzowym firmy UNIA Grudziądz. Podwyższenie mocy (mierzonej na WOM) ze 165 kM do 197 kM zdecydowanie ułatwiło pracę ciągnika, czego widocznym efektem jest również mniejsze zużycie paliwa. Dodatkowo w ciągniku pana Jarosława zwiększono również prędkość transportową (z 40 km/h do 50 km/h). Rolnicy podkreślają, że firma z Dobroszyc na wykonaną usługę udzieliła 24 miesięcy gwarancji i zapewniła o dożywotnim serwisowaniu ciągników w przypadku zmian w oprogramowaniu. Rozmówcy podkreślali, że zwiększenie mocy spowodowało lepsze parametry pracy ciągników, co przekłada się na mniejsze zużycie paliwa przy wykonywaniu tych samych prac co przed chiptuningiem! Zauważane wcześniej braki mocy w sytuacjach ekstremalnych są już tylko wspomnieniem. Ponieważ zmianę oprogramowania powierzyli fachowcom, są spokojni o dalszą eksploatację swojego sprzętu.
Decyzje o zakupie oprogramowania były przemyślane, gdyż mieli możliwość jego testowania przez okres dwóch tygodni. W przypadku niezadowolenia nie ponosiliby żadnych kosztów, a oprogramowanie zostałoby ponownie przestrojone do ustawień fabrycznych.
Wojciech Rębiasz,
ZSPP CKU w Marszewie







