Zapraszamy do zapoznania się z analizą Wielkopolskiej Izby Rolniczej w której przedstawiamy podsumowanie roku 2025 w rolnictwie. Opracowanie stanowi przegląd najważniejszych wydarzeń z minionych miesięcy oraz problemów, z jakimi musieli mierzyć się rolnicy. Materiał został podzielony na kilka części ze względu na dużą liczbę istotnych wydarzeń zachodzących w rolnictwie.
Poniżej przedstawiamy część 2 naszej analizy.
Choroby zwierząt w Wielkopolsce 2025
Rok 2025 był kolejnym trudnym okresem dla rolnictwa w związku z występowaniem chorób zakaźnych zwierząt.
Najpoważniejszym zagrożeniem dla regionalnego rolnictwa pozostawała wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI). Województwo wielkopolskie, odpowiadające za około 30% krajowej produkcji mięsa drobiowego i jaj, należało do regionów najbardziej dotkniętych skutkami tej choroby. Z danych Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Poznaniu wynika, że w 2025 roku na terenie Wielkopolski potwierdzono co najmniej 49 ognisk ptasiej grypy u drobiu. Równolegle odnotowywano również przypadki HPAI u ptaków dzikich, co miało bezpośredni wpływ na rozszerzanie stref zapowietrzonych i zagrożonych. Skala zachorowań, przy jednocześnie bardzo dużej koncentracji ferm drobiarskich w regionie, skutkowała wprowadzaniem rozległych stref zapowietrzonych i zagrożonych, obejmujących liczne powiaty województwa, także te, w których nie stwierdzono bezpośrednich ognisk choroby. W praktyce oznaczało to istotne ograniczenia w przemieszczaniu drobiu, trudności z odbiorem żywca, wstrzymywanie handlu oraz utratę rynków zbytu. Wielu producentów poniosło znaczne straty finansowe mimo zachowania zasad bioasekuracji i braku choroby w gospodarstwach. Ogniska pojawiały się w różnych częściach województwa, zarówno w północnej, jak i centralnej oraz południowej Wielkopolsce. Dla porównania, w skali całego kraju do 11 grudnia 2025 r. potwierdzono 110 ognisk HPAI u drobiu, co pokazuje, że znaczna część problemu koncentrowała się właśnie w Wielkopolsce. W odpowiedzi na narastające problemy 9 kwietnia 2025 r. Wielkopolska Izba Rolnicza skierowała pismo do Głównego Lekarza Weterynarii. Izba wskazała, że szeroko nakładane strefy ograniczeń szczególnie dotkliwie uderzają w producentów z Wielkopolski oraz w podmioty powiązane z sektorem drobiarskim, takie jak wylęgarnie, ubojnie, firmy paszowe i producenci zbóż. WIR apelowała o bardziej precyzyjne działania służb weterynaryjnych, oparte na indywidualnej ocenie ryzyka, a także o wzmocnienie Inspekcji Weterynaryjnej i stworzenie systemu rekompensat.
W 2025 roku w Wielkopolsce pojawił się również rzekomy pomór drobiu (Newcastle disease). Jedno z potwierdzonych ognisk wykryto w Niałku Wielkim, gdzie choroba dotknęła około 6 tys. indyków rzeźnych, co skutkowało ich likwidacją i wprowadzeniem stref ograniczeń. Choroba ta, wcześniej mająca marginalne znaczenie, stała się dodatkowym wyzwaniem epidemiologicznym dla wielkopolskich hodowców drobiu.
Afrykański pomór świń (ASF) nadal występował na terenie województwa wielkopolskiego. W 2025 roku choroba utrzymywała się w kilkunastu powiatach regionu, zarówno w stadach świń (jedno ognisko w powiecie śremskim), jak i w populacji dzików. Skutkowało to likwidacją stad oraz obowiązywaniem długotrwałych stref ograniczeń, pogarszających opłacalność produkcji trzody chlewnej.
W 2025 roku choroba niebieskiego języka (BTV) zaczęła obejmować również województwo wielkopolskie. Według komunikatów Głównego Lekarza Weterynarii potwierdzono ogniska BTV m.in. na terenie Wielkopolski, obok województw dolnośląskiego i zachodniopomorskiego. Zakażenia często przebiegały bezobjawowo i były wykrywane dopiero w badaniach laboratoryjnych, co zwiększało ryzyko niekontrolowanego rozprzestrzeniania się choroby.
Choć w 2025 roku nie stwierdzono przypadków pryszczycy w Polsce, choroba ta była traktowana jako realne zagrożenie. Wielkopolska Izba Rolnicza, jako pierwsza instytucja w kraju, niezwłocznie po pojawieniu się ogniska pryszczycy na terytorium Niemiec w powiecie Maerkisch-Oderland graniczącym z Polską, wystosowała pismo do Prezesa Rady Ministrów o natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do tymczasowego zamknięcia granic dla ruchu zwierząt hodowlanych i produktów odzwierzęcych, jak również wprowadzenia czasowego zakazu importu zwierząt oraz produktów odzwierzęcych. Interweniowaliśmy również w resorcie rolnictwa o podjęcie stanowczych, ale precyzyjnych działań, mających na celu uniknięcia wystąpienia pryszczycy w Polsce oraz zredukowanie do minimum jej skutków. Ponadto Wielkopolska Izba Rolnicza prowadziła szkolenia i spotkania informacyjne dotyczące pryszczycy, organizowane wspólnie z Powiatowymi Lekarzami Weterynarii na terenie województwa wielkopolskiego. Działania te dotyczyły zasad bioasekuracji, rozpoznawania objawów choroby oraz możliwych skutków gospodarczych jej wystąpienia. (Źródła: Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Poznaniu, Główny Inspektorat Weterynarii, Komunikaty Głównego Lekarza Weterynarii, Wielkopolska Izba Rolnicza, AgroFakt,Tygodnik Rolniczy, AgroNews, OkiemRolnika)
Trudny rok dla producentów trzody chlewnej
Wejście w 2025 rok odbyło się pod znakiem dalszych obniżek cen skupu trzody chlewnej. Niskie ceny wynikały m.in. z wybuchu pryszczycy w Niemczech. Rynek kontynuował spadki cen rozpoczęte jeszcze w ostatnich tygodniach 2024 roku, przez co styczeń i luty przyniosły utrzymanie niskich notowań. Od marca rozpoczął się szybki wzrost cen, który doprowadził do rocznych maksimów w maju i czerwcu, gdzie ceny osiągały 6,6–6,7 zł/kg. Od września rozpoczął się stały trend spadkowy, który nasilił się jesienią. Koniec roku przyniósł najniższe ceny, schodzące stopniowo aż do 4,59 zł/kg w grudniu.
Rok 2025 był dla polskiego sektora trzody chlewnej rokiem kryzysu i poważnych trudności. Sytuacja finansowa hodowców jest dramatyczna – opłacalność produkcji trzody od dawna spadła poniżej jakiegokolwiek poziomu rentowności. Nawet najwyższe ceny w tym roku, sięgające 6,72 zł/kg, nie pozwalały pokryć rosnących kosztów produkcji, w tym paszy, energii i utrzymania stada. Obecnie ceny tuczników są bardzo niskie, a wielu producentów nie jest w stanie utrzymać stada bez ponoszenia strat. Dodatkowo ciągłe zagrożenie ASF i związane z nim restrykcje w handlu żywcem stwarzają ryzyko dalszych spadków dochodów. Rolnicy są zmuszeni zmniejszać produkcję, a w najgorszych przypadkach – wycofywać się z hodowli całkowicie. Cały sektor znajduje się w poważnym kryzysie, a brak stabilności rynkowej grozi dalszym pogłębianiem strat. Jeśli obecne warunki się utrzymają, wielu producentów może zniknąć z rynku, co nie tylko osłabi krajową produkcję, ale także zagrozi bezpieczeństwu żywnościowemu i stabilności rynku wieprzowiny w Polsce. Wielkopolska Izba Rolnicza od dawna zwraca uwagę na konieczność pilnego wsparcia dla producentów trzody, zwłaszcza tych prowadzących hodowlę w cyklu zamkniętym oraz domaga się odszkodowań dla rolników z obszarów ASF, którzy tracą na spadku cen skupu, nie ponosząc przy tym winy. Niestety, pomimo licznych zapowiedzi kolejnych Ministrów, wciąż brak konkretnych rozwiązań w tej sprawie. Dodatkowo wykrycie ASF wśród dzików w Hiszpanii wywołało wyraźne obawy na rynku – to przecież największy producent wieprzowiny w UE, a pierwsze kraje spoza UE już wstrzymały import hiszpańskiego mięsa. Budzi to niepokój, że nadwyżki produkcji mogą zostać przekierowane na rynek unijny, wywierając dodatkową presję na spadki cen także w Polsce.
Ceny skupu tucznika (netto) w wadze żywej w Polsce w 2025 roku:
Nasze działania
W ostatnich latach producenci trzody chlewnej w Polsce borykają się z poważnym kryzysem, wywołanym zarówno niekorzystnymi warunkami gospodarczymi, jak i regulacjami związanymi z występowaniem ASF. W efekcie Polska stała się największym importerem wieprzowiny w Europie, a ceny skupu żywca osiągnęły rekordowo niski poziom, nie pokrywając kosztów produkcji.
W odpowiedzi na tą dramatyczną sytuację, Wielkopolska Izba Rolnicza podejmuje szereg działań mających na celu ochronę krajowego sektora trzody chlewnej oraz zapewnienie wsparcia finansowego hodowcom:
- Po eksplozji ognisk ptasiej grypy apelowaliśmy do służb weterynaryjnych o bardzo precyzyjne nakładanie stref ochronnych oraz o uruchomienie odszkodowań, nie tylko dla rolników, których dotknęło ognisko, ale i dla tych, którzy musieli wstrzymać produkcję i wstawienia. Takie odszkodowania zostały uruchomione i producenci mogą teraz składać stosowne wnioski.
- Już w styczniu 2025 r. Zarząd WIR zwrócił się do Prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) o pilną interwencję u Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie niskich cen skupu żywca, ograniczeń transportowych w strefach czerwonych i różowych oraz braku wsparcia finansowego dla najbardziej poszkodowanych hodowców.
- W związku z rosnącym zagrożeniem pryszczycą wynikającym z jej wystąpienia w Niemczech, Wielkopolska Izba Rolnicza zaapelowała do Prezesa KRIR o natychmiastowe działania zapobiegawcze w celu ochrony polskiego sektora rolniczego.
- W październiku 2025 r. Izba ponownie zwróciła się do Prezesa KRIR z prośbą o pilne wnioskowanie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o uruchomienie programu rekompensat dla hodowców dotkniętych zarówno ASF, jak i spadkiem cen w strefach ochronnych, podkreślając, że szybkie wprowadzenie takiego mechanizmu wsparcia jest kluczowe dla odbudowy pogłowia trzody chlewnej w Polsce oraz zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i stabilności sektora rolnego. Po ostatnim spotkaniu Krajowej Rady Wieprzowiny, w pracach której bierze udział przedstawiciel WIR - Pan Stanisław Ciesielski, z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi pojawiła się szansa na uruchomienie takich rekompensat.
Działania Wielkopolskiej Izby Rolniczej konsekwentnie pokazują jej zaangażowanie w ochronę interesów hodowców trzody chlewnej oraz gotowość do współpracy z organami państwowymi w celu minimalizacji skutków kryzysu i zapewnienia długofalowej stabilności sektora.
Opracowanie:
Andrzej Przepióra
Paweł Dopierała
Marta Ceglarek
Magdalena Kołodziejek
Joanna Żytlińska
Aleksander Poznański
Źródło
Krajowa Rada Izb Rolniczych
http://krir.pl







