Choć sytuacja związana z wysoce zjadliwą grypą ptaków (HPAI) w Polsce w ostatnich miesiącach uległa wyraźnej poprawie, zagrożenie nie zostało całkowicie wyeliminowane. Ostatnie ognisko grypy ptaków w polskim drobiu stwierdzono 27 maja 2026 roku, a od 28 lipca 2026 roku Polska ponownie posiada status kraju wolnego od tej choroby. Nie oznacza to jednak, że wirus H5N1 nie może powrócić. Rozpoczynający się sezon jesienno-zimowy, związany z migracją dzikich ptaków, ponownie zwiększa ryzyko jego zawleczenia do gospodarstw.
Na razie grypa ptaków pozostaje poza polskimi stadami, ale rzekomy pomór drobiu już daje o sobie znać. Jak wynika z informacji dostępnych na 1 października 2026 roku, w bieżącym sezonie jesienno-zimowym nie odnotowano jeszcze nowego ogniska HPAI w polskim drobiu. Sytuacja epizootyczna nie jest jednak całkowicie spokojna, ponieważ we wrześniu potwierdzono pierwsze ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND), kolejnej groźnej choroby wirusowej drobiu.
Zgodnie z informacją Głównego Lekarza Weterynarii o aktualnej sytuacji epizootycznej, według stanu na 1 października 2026 roku w Polsce potwierdzono dwa ogniska rzekomego pomoru drobiu:
- 9 września 2026 roku – ognisko w stadzie liczącym 87 092 kury nioski w odchowie, w miejscowości Przyczyna Dolna, gmina Wschowa, powiat wschowski, województwo lubuskie.
- 30 września 2026 roku – ognisko w stadzie liczącym 222 ptaki w Zakopanem, w województwie małopolskim. W stadzie utrzymywano 100 kaczek, 71 kur niosek, 32 gęsi, 16 indyków i 3 perliczki.
Pojawienie się ND przypomina, że gospodarstwa drobiarskie muszą pozostawać w gotowości do przeciwdziałania chorobom zakaźnym również wtedy, gdy nie występują w nich ogniska grypy ptaków. Oba zagrożenia wymagają przestrzegania zasad bioasekuracji, monitorowania zdrowia stad oraz szybkiego reagowania na podejrzenia zakażenia.
Jesień i zima to okres szczególnego znaczenia migracji dzikiego ptactwa. Przemieszczające się ptaki mogą przenosić wirusa H5N1 na znaczne odległości, zwiększając ryzyko jego pojawienia się na nowych obszarach, również w pobliżu gospodarstw utrzymujących drób.
Dla producentów drobiu oznacza to konieczność zachowania szczególnej ostrożności. Brak nowych przypadków choroby w stadach nie powinien prowadzić do ograniczania środków ochronnych ani osłabienia nadzoru nad zdrowiem ptaków.
Odzyskanie przez Polskę statusu kraju wolnego od grypy ptaków jest ważnym osiągnięciem z punktu widzenia zdrowia zwierząt i całego sektora drobiarskiego. Ma również znaczenie gospodarcze, ponieważ sytuacja epizootyczna wpływa na możliwości handlu drobiem i produktami drobiarskimi.
Status ten odzwierciedla jednak aktualną sytuację epidemiologiczną, a nie gwarancję, że wirus nie pojawi się ponownie. Zagrożenie wynika między innymi z obecności patogenu w środowisku naturalnym, przemieszczania się dzikich ptaków oraz możliwości przeniesienia zakażenia do gospodarstw.
Z tego względu producenci powinni traktować okres bez ognisk jako czas na utrzymanie i doskonalenie zabezpieczeń, a nie powód do zmniejszenia czujności. Wczesne wykrycie zagrożenia i ograniczenie możliwości wniknięcia wirusa do stada mają kluczowe znaczenie dla ochrony gospodarstwa.
Służby weterynaryjne przypominają o konieczności przestrzegania zasad bioasekuracji, które pomagają ograniczyć ryzyko wprowadzenia do gospodarstwa zarówno wirusa grypy ptaków, jak i rzekomego pomoru drobiu.
Do najważniejszych działań należą:
- Ograniczenie kontaktu drobiu z dzikimi ptakami – należy zabezpieczać miejsca utrzymywania ptaków i, w miarę możliwości, uniemożliwiać dzikiemu ptactwu dostęp do pomieszczeń oraz wybiegów.
- Zabezpieczenie paszy i wody – powinny być przechowywane i podawane w sposób ograniczający możliwość ich zanieczyszczenia przez dzikie ptaki.
- Utrzymywanie czystości i dezynfekcja – regularne czyszczenie pomieszczeń, sprzętu oraz powierzchni wykorzystywanych w gospodarstwie pomaga ograniczać ryzyko przenoszenia patogenów.
- Stosowanie odzieży i obuwia ochronnego – należy używać odzieży przeznaczonej do pracy w kurnikach, a wejścia do budynków inwentarskich odpowiednio zabezpieczyć.
- Kontrola ruchu osób i pojazdów – dostęp do gospodarstwa powinien być ograniczony do niezbędnego minimum, a sprzęt i pojazdy należy poddawać odpowiednim procedurom czyszczenia i dezynfekcji.
- Unikanie przenoszenia materiału zakaźnego – ludzie, sprzęt, pojazdy i inne przedmioty mogą pośredniczyć w przenoszeniu patogenów ze środowiska, w którym przebywają dzikie ptaki.
Równie ważna jest codzienna obserwacja stada. Niepokojące objawy, nagłe zwiększenie śmiertelności, spadek pobierania paszy lub wody czy wyraźne pogorszenie nieśności powinny skłonić hodowcę do niezwłocznego kontaktu z właściwymi służbami weterynaryjnymi. W przypadku podejrzenia choroby należy postępować zgodnie z ich zaleceniami i nie podejmować działań, które mogłyby sprzyjać rozprzestrzenianiu się zakażenia.
Dla przypomnienia zamieszczamy również materiały informacyjne dotyczące HPAI. Apelujemy do wszystkich rolników i hodowców o zachowanie szczególnej ostrożności w nadchodzących miesiącach oraz o bezwzględne przestrzeganie przedstawionych wytycznych.
Zobacz również:
Opracowanie:
Maria Schubert
Źródło
Wielkopolska Izba Rolnicza
http://www.wir.org.pl/









